Hejka 😊 Dzisiaj wróciłam od dziadków. Odwiedził ich ze mną Vincent... Chłopak zażyczył sobie sesji zdjęciowej w ich ogródku. Zapraszam więc do obejrzenia 😁
Koniec sesji bo pacjent usnął. Dlaczego nie było Janis? Otóż nie radzę sobie z burzą loków na jej głowie więc uznałam, że tak o do dziadków nie będę jej brać. Cały czas mam wrażenie, że są splątane i strasznie wygląda... ale w niedzielę będę w domu może zabiorę ją na fotki 😃
Dobranoc 🌜








































































